Mapa serwisu
Jesteś tutaj:

Po jubileuszu Złotej (7)

Zapraszamy na stronę Elli Beso Kleksy3, gdzie można obejrzeć zdjęcia z milongi oraz z naszego występu.

Dziękuję wszystkim gościom za odwiedziny tego wieczoru w Złotej, dziękuję za życzenia, prezenty i kwiaty. Przeczytałem także wszystkie emaile od osób, które nie mogły przyjść tego wieczoru, ale pamiętały o tym ważnym dla nas i Złotej dniu. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Złota ma już siedem lat a zatem wchodzi w wiek poważny. Nie oznacza to, że od teraz staniemysię bardziej poważni - wręcz przeciwnie - tango jest po to, by spotykając się razem można przeżyć miłe i radosne chwile; by bawić się, czasem wygłupiać wśród znajomych i czerpać radość z tańczenia. I mam nadzieję, że nasz dobry nastrój na występie jak i on sam choć po częsci wprawił i Was w dobry nastrój.

Milonga trwała w nieskończoność, a ostatnią tandę zagralismy po piątej. Była dłuuuga i bardzo przyjemna. Na jej finał, Rafał wymusił, byśmy zagrali Cumpę. Potem poleciała oczywiście jeszcze jedna. Było cambio i niezaplanowany afterek w Złotej obfitujący w niewybrażalne ilości "pączków", które pani Ania - spontanicznie oczywiście - przemieniła w coś piekielnie mocnego i tym akcentem przyspieszyła grand final. Kto był, to wie, bo widział i czuł.

Dziękujemy i zapraszamy ponownie. Złota Milonga to nie tylko parkiet, na który chcemy jak najszybciej wejść i zatańczyć - mniej lub bardziej stresując się (początkujący) lub czując ogromną energię (zaawansowani); to także miejsce, gdzie można spotkać swoich znajomych i przyjaciół, pogadać, poczuć się dobrze, na chwilę zapomnieć o tym, od czego właśnie uciekamy do tanga. To wszystko razem tworzy atmosferę Złotej i niech dalej tak się dzieje. Z okazji siódmych urodzin życzę Wam tego wszystkiego dobrego i dużo, dużo więcej.

Gracias & Saludos

Jakub Milonga

 

***

Zapraszamy