Na niedzielnej milondze 2 grudnia świętowaliśmy urodziny naszej Ani. Był szampan i dużo słodkich cukierków. Nie obyło się bez toastów, gromkiego "sto lat" i bardzo długiej kolejki tancerzy, którą sprawnie z przodu sceny ustawił Wojtek do tradycyjnego tanga z solenizantką. Tym razem były to tagnowe walce - pod koniec których Jacek dał z Anią długi tangowy pokaz tańca.