Mapa serwisu
Jesteś tutaj:

Relacja z niedzielnej milongi MIĘDZYSZKOLNEJ

2009-08-31

 

 

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy w tym tygodniu przychodzili na milongi do naszego klubu, a przede wszystkim tym, którzy w ostatnią niedzielę sierpnia stworzyli tak wspaniałą atmosferę na naszej milondze. Było rewelacyjnie.

Jak to się mówi - ludzie głosują nogami - Blisko 90 (sic! - rekord tegorocznych niedzielnych milong, w tym naprawdę wielu gości z zagranicy) gości wieczoru, muzyka DJ Olka, który premierowo i miło dla ucha i nóg zagrał u nas (klasycznie, alternatywnie i nuevo), oraz bardzo atrakcyjny i mily pokaz tanga w wykonaniu zaskakującego tangowego trio:

Joasi Zielińskiej, Piotra Puzewicza i Tomasza Sadlakowskiego (dodatkowo ogromne brawa za kreatywność i odwagę) z Akademi Tanga Tomasza Potockiego - to wszystko, dobry milongowy klimat, luz i zabawa, stworzyły jedną z lepszych milong naszego Klubu.

Mnie osobiście pokaz Joasi, Piotra i Tomasza bardzo się podobał - byl ciekawy i był przede wszystkim POKAZOWY, co zawsze jest naprawdę niezwykle istotne przy tego rodzaju wystąpieniach.

Był także zabawny. Duże brawa i zasłużony taneczny bis :)

Idea milongi "Międzyszkolnej", na której wszyscy dobrze się bawią i razem tańczą, a pokaz dają nie nauczyciele, a po prostu tangueros z naszych szkół, to był - mówiąc krótko - strzał w dziesiątkę albo nawet w jedenastkę, i z całą pewnością do niego wrócimy w niedługim czasie.

Gościom milongi dziękuję jeszcze raz za wasze bardzo pozytywne komentarze w trakcie wieczoru i na jej zakończenie. Proszę, byście częściej dzielili się z nami swoimi opiniami. Ważne jest dla nas - zarówno organizatorów wieczoru jak i muzycznych DJ-ów - usłyszeć komentarz, słowa zachęty, czy podziękowania. Takie gesty, zwykłe słowo "dziękuję" albo "było miło" powodują, że nam się chce przygotowywać dla Was te milongi. A także poprawiać je i udoskonalać. Albo też nic w nich nie psuć, jeżeli są dobre.

A taka była właśnie ta ostatnia milonga sierpnia.

 

Tego wieczoru graliśmy wyjątkowo długo, bo żal było kończyć punktualnie. DJ Olek dopiero przed drugą nad ranem zarządził koniec milongi, grając nieśmiertelną La Cumparsitę.

***

Wszystkich naszych gości zapraszamy na najbliższą sobotnią milongę (lub milongę z koncertem akordeonistów), na której 5 września w naszym złotomilongowym stylu, będziemy tangować 6 lecie ZM. 

ZAPRASZAM

Jakub Milonga