Jakub Milonga
***
A oto garść ciekawszych propozycji z ostatniej korespondencji. Ideą tych milong jest to, że w trakcie karnawału mamy okazję przebrać się w jakiś totalnie nierealny kostium, stać się osobą z innego wymiaru. Już niedługo podamy terminy wieczorów:
Jak coś jeszcze wymyślę, to się odezwę
Poniżej propozycja tematów na bal karnawałowy:
Kowboje i kowbojki
Wampiry i Wampirzyce
Piraci i Piratki
Diabły i diablice lub Diabły i Anioły
Milongi w karnawale mają swój specyficzny urok, więc fajnie, że zgodnie z tradycją Złotej, wychodzisz z propozycją organizacji kolejnej milongi kostiumowej. Myślę, że pomysłowość tangueros jest nieograniczona i wybór tematu przewodniego imprezy będzie dość trudny - karnawał trwa stanowczo zbyt krótko:-) Ja ze swojej strony mam taki oto pomysł na motyw przewodni jednej z imprez:
"Milonga Criminal" :-)
Uzasadnienie: 1. Nie widziałem w galerii zdjęć, aby miała miejsce taka milonga (dobry argument?) :-) 2. Geneza tanga - obecnie, przynajmniej w polskim wydaniu, jest to dosyć "elegancki" sposób na spędzanie czasu, zarówno pod względem miejsc, w których się odbywa, jak i towarzystwa... Ale czy zawsze tak było? NIE! Przeczytałem ostatnio książkę Tomasa E. Martineza "Tango w Buenos Aires" i tylko utwierdziłem się w tym przekonaniu... 3. Na pewno nie zabraknie utworów na playlistę, z wiodącym "Criminal Tango" rzecz jasna :-) 4. Zobaczyć na jednej imprezie gangsterów, stróżów prawa, strażników więziennych, kobiety "lekkich obyczajów" - bezcenne!!! Nie sądzisz? :-) 5. ......... 6. ......... itd.